sobota, 8 grudnia 2012

wyszczuplająca sukienka


            Kiedy zobaczyłam tę sukienkę na papavero.pl od razu wiedziałam, że jest dla mnie. Trochę zajęło mi znalezienie jednej tkaniny w dwóch kolorach więc  kiedy zobaczyłam ten bistrecz na allegro nie mogłam doczekać się aż zacznę szyć. Niestety okazało się, że ciemniejszy kolor jest zdecydowanie mniej plastyczny i rozciągliwy od jaśniejszego, mimo wszystko byłam tak zdeterminowana, że uszyłam ją za jednym podejściem. Już podczas pierwszej przymiarki zauważyłam, że mam za mało miejsca na biust, stąd te marszczenia. Rękawki to mój wymysł, dzięki nim nie muszę świecić gołymi ( i pulchniutkimi ) ramionami zimą.

         Na ćwieki miałam ochotę od dłuższego czasu dlatego zaryzykowałam. W sumie zastanawiam się czy ich jeszcze nie dodać więcej, co sądzicie? 

         Sukienka miała swój debiut na rodzinnej imprezie, jest bardzo wygodna, niestety z racji iż dopasowałam ją do granic możliwości widać każdą fałdkę i odznacza się bielizna. 









Przesyłam gorące pozdrowienia w te mroźne dni :)

Iza

24 komentarze:

  1. Cudna jest! Masz rację, fason bardzo wyszczuplający i też ją oglądałam na papavero z myslą z czego ją uszyć, bo nie mam nic elastycznego. Ale chyba wykorzystam to co mam i po prostu skroję większy rozmiar. A ćwieki dałabym jeszcze na ten raglan z przodu. Będzie jeszcze lepszy pazur.
    Świetnie w niej wyglądasz :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o właśnie tak się czaję z tymi ćwiekami dokładnie do tego miejsca o którym mówisz.

      Usuń
  2. Piękna cudowna wręcz. Bardzo mi się podoba. A pochwalę się, że już zakupiłam tkaniny w sklepie stacjonarnym jestem na dobrej drodze do stworzenia jakiegoś nowego dzieła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to koniecznie wykombinuj coś i się pochwal :)

      Usuń
  3. Świetna wyszła :) Też myślałam o takich rękawkach. Wszyscy skarżą się na małą ilość miejsca na biust...będe musiała chyba sobie testową uszyć i to jakoś poprawić :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety mam spory biust i czasem takie marszczenie się pojawia. Wydaje mi się, że sukienka jest na tyle fajna, że warta pokombinowania:) Trzymam kciuki :)

      Usuń
    2. Pewnie, że warta, bo świetna jest :) Tylko czasu ciągle brak no ale na pewno ją uszyję. Twoja sylwetka wygląda ładnie, proporcjonalnie, więc co to za niestety ;)

      Usuń
    3. Właśnie :)
      Niestety to można mówić, jak zamiast biustu ma się dwa wypryski i nie wiadomo, czy je czymś posmarować, żeby zginęły, czy potraktować innym mazidłem, żeby spuchły :)))

      Usuń
    4. heheheh dobre. Włosy obcięłaś!:)

      Usuń
    5. chciałam podciąć grzywę bo już mało zza niej widziałam. Fryzjer ciachnął trochę więcej, w sumie nie jest najgorzej. Przynajmniej według mnie :P

      Usuń
  4. Sukienka przepiękna! Ćwieki pasują idealnie :) dzięki nim sukienka ma pazura :) i rękawki to idealna sprawa na chłodne dni :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sukienkę podziwiam, mam w planie ja uszyc ale zawsze znajdzie sie cos innego. Tek kroj to juz klasyka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajna :) musisz zainwestowac w bielizne bezszwową i będzie git :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj, ja też sobie ostrzę igłę w maszynie na tą sukienkę. Fantastyczna !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tej sukienki to nawet igły ostrzyć nie trzeba, szyje się w pięć minut:)

      Usuń
  8. Jestem pod wrażeniem, wygląda fantastycznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło mi, dziękuję :) ja ratuję się szyjąc wyszczuplające sukienki zamiast po prostu schudnąć, taki już ze mnie leń ;)

      Usuń
  9. no super ta sukieneczka też jestem zarejestrowana na papavero i podziwiam twoje rzeczy a z tym odchudzaniem to nie ma co szaleć kochanego ciałka nigdy za wiele świetnie wyglądasz pozdrawiam i zapraszam na mojego bloga ja dopiero zaczełam pisać ale mam nadzieję że zdobędę fanów tak taj ty!!!!
    http://szyciekaroliny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. ech, oglądam i oglądam Twojego bloga i chyba już zostanę tutaj na zawsze! Piękne są Twoje kreacje i tak świetnie dobrałaś je do swojej sylwetki, normalnie staje się Twoją fanką:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi:) rozgość się i czuj jak u siebie ;)

      Usuń
  11. Fantastyczna sukienka! Jestem Twoją fanka :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Fantastyczna sukienka! Jestem Twoją fanka :D

    OdpowiedzUsuń